Dobre i ambitne lato za nami

Zakończyły się wakacje i nasze zgrupowania, było tego dość sporo w te lato i inaczej niż zwykle. Każde nowe bodźce są mile widziane.  Wiadomo, że nie wszystko poszło idealnie, że czasami było ciężko i wyjątkowo dokuczala nam złośliwość rzeczy martwych, ale daliśmy radę i wracamy na szkolne tory silniejsi, mądrzejsi i zdecydowanie bardziej profesjonalni. Zgrupowanie łączone Duszniki Zdrój – Czarny Bór. Udało się zrealizować wszystko, co sobie założyliśmy. Nasze maluchy, które w tym roku rozpoczynają rywalizację w PP, całkiem przyzwoicie się pokazały, ale dostały również szkołę życia.

Starsi już spokojnie trenowali, zapoznając się na koniec z trasami w Czarnym Borze, na których będą wkrótce rozgrywane Mistrzostwa Polski na nartorolkach.

23.08 wyjechaliśmy na obóz rowerowy, ciekawi organizacji i w ogóle samego zgrupowania. Przez cały ten czas mieliśmy idealna pogodę, każdy wyjazd się udał, każde plażowanie wyszło idealnie. Zrobiliśmy dobre kilometry, wyszło lekko ponad 400. Zakochaliśmy się w rowerach, dlatego też z przyjemnością większość z nas je sprzeda, a nawet dopłaci.😂

Mazury są piękne, w szczególności w takich warunkach atmosferycznych jakie my mieliśmy. Na zakończenie kajaki i mimo słońca każdy był mokrusienki, sami nie wiemy jak to się stało, nie uwierzylibyście jak strasznie chlapie woda spod wioseł… Grupa troszkę dojrzała i już całkiem inaczej rozprowadzają się na rowerach i potrafią poprowadzić. Uciekać również potrafią i robić czasówki.

A na zakończenie – wiele poszkodowanych nie było, na szczęście! Wyścig upadków wygrała trenerka zaliczając jedną „glebę” z porysowaniem i jakieś cztery mało ważne, a tuż za nią Tyśka Prajsnar, która na pewno uwielbia piasek (i jej dziurawe kolano też). Troszkę lepiej poruszamy się w terenie, to fakt!

Ja osobiście dziękuję rodzicom za wyjazd i mam nadzieję, że w przyszłym roku również z nami pojedziecie.

Po tym lecie dzięki wielkie trenerom za zaangażowanie i pracę.

Podziękowania również dla zawodników za wytrwałość i mimo wielu zwątpień, przeciwności losu, że się nie poddali.

Poniżej link do zdjęć https://photos.app.goo.gl/JqkR5pGiDeNGhzsX8